Puchar Polski w hali im. M. Łopatki dla Zagłębia
Metraco Zagłębie Lubin zdecydowanie pokonało rywalki ze Szczecina w wielkim finale PGNiG Pucharu Polski w piłce ręcznej. Zawodniczki Bożeny Karkut w pełni kontrolowały przebieg spotkania. Mimo szarży w ostatnim kawadransie gry, Pogoń Szczecin ostatecznie przegrała gnieźnieński finał 19:25.
Decydującą rozgrywkę o PGNiG Puchar Polski kobiet w piłce ręcznej gościła w tym roku Pierwsza Stolica Polski. W rozgrywanym 18 maja finale zmierzyć miały się drużyny Metraco Zagłębia Lubin, które w półfinałowym starciu zdeklasowało obrończynie tytułu – MKS Perłę Lublin – aż 22:11, oraz SPR Pogoni Szczecin. Zawodniczki z pomorza zapewniły sobie udział w finale dzięki – nomen omen – niesamowitej pogoni w starciu z Energą AZS Koszalin.
Przed rozpoczęciem spotkania w hali im. Mieczysława Łopatki złotą odznaką za zasługi dla polskiej piłki ręcznej został uhonorowany gnieźnianin, wieloletni nauczyciel wychowania fizycznego, a także trener i sędzia piłki ręcznej, Piotr Brenk. W czasie samego meczu był osobą funkcyjną – delegatem z ramienia ZPRP.
Obie ekipy rozpoczęły finał bardzo ostrożnie. Pierwsze 12 ataków było bezskutecznych, bardzo dobrze spisywały się bramkarki obu drużyn. Dopiero po upływie sześciu minut pierwszego gola zdobyła Kinga Grzyb. Wtedy na dobre strzelanie rozpoczęły zawodniczki z Lubina. Do 12. minuty doświadczona Grzyb dołożyła kolejne trzy bramki, na co szczecinianki odpowiedziały jedynie trafieniem Oktawii Płomińskiej (4:1, 12. min.). Po kwadransie gry zawodniczki Pogoni przegrywały już 2:5.
60 sekund przerwy na żądanie trenera Nevena Hrupca nie odmieniło jednak obrazu gry. Zagłębie bardzo szybko uciekało rywalkom, które miały olbrzymie problemy z przedarciem się przez defensywę Miedziowych. Ledwie jeden atak na trzy próby kończył się w siatce lubinianek. W trakcie pierwszej połowy szczecinianki trafiły jedynie sześć razy. Dość powiedzieć, że sama Kinga Grzyb przez pół godziny trafiła siedem razy (w całym meczu: 11; tytuł MVP). Dobrze dysponowane zawodniczki Zagłębia prowadziły do połowy aż 15:6.
Po przerwie przebieg spotkania nadal konsekwentnie prowadziły lubinianki. Podopieczne Bożeny Karkut nie forsowały już tempa, dzięki długo budowanym atakom kradły czas i utrzymywały przewagę. Pogoń nie miała już nic do stracenia. Szczecinianki starały się szybko kończyć akcje, kilka razy skutecznością popisała się Marta Wawrzynkowska, i wzorem półfinału z Energą zawodniczki ze Szczecina rozpoczęły odrabianie strat. Najbardziej wyróżniała się Valentina Blazević (6 bramek, MVP). Na pięć minut przed końcem meczu przewaga Lubina stopniała do pięciu goli.
Do happy-endu Pogoni zabrakło jednak sporo. Zawodniczki Nevena Hrupeca zbyt późno zaczęły nadrabianie strat, a doświadczone lubinianki w ostatnich minutach skutecznie powstrzymały szczeciński zryw. Finalnie Miedziowe triumfowały 25 :19.
Metraco Zagłębie Lubin – SPR Pogoń Szczecin 25:19 (15:6)
Lubin: Wąż, Kuźmicka, Maliczkiewicz – Grzyb 11, Hartman 1, Trawczyńska, Buklarewicz 1, Wasiak, Górna 2, Piechnik 3, Ważna, Machado 2, Jochymek, Belmas 2, Pielesz 1, Milojević 2.
Szczecin: Pruenster, Wawrzynkowska, Krupa – Płomińska 1, Bozović 3, Noga, Cebula, Urbańska, Janas 1, Wołoszyk 3, Szynkaruk 1, Dezic 1, Zawistowska 1, Kochaniak 1, Agbaba 1, Blazević 6.
Tekst na podstawie relacji ZPRP.pl
Zdjęcia: ZPRP.pl
Opublikowano: 20 maja 2019 08:50
Kategoria: Aktualności
Zdjęcia:
Wyświetleń: 225

