Trakt Królewski wzbogaci się o nowy pomnik (art. primaaprilisowy)
Mimo ukończenia najnowszej atrakcji Gniezna w grudniu ubiegłego roku, władze miasta pracują nad tym, by uczynić ją jeszcze bardziej atrakcyjną dla odbiorców. Tym razem chodzi o amerykańskich żołnierzy, często przyjeżdżających do miasta z bazy w pobliskim Powidzu – to głównie do nich skierowany ma być pomnik „Króla Rock & Rolla”, Elvisa Presleya, który jeszcze w tym roku ma stanąć w Parku im. Tadeusza Kościuszki.
– W Powidzu już teraz stacjonuje ok. 1000 żołnierzy amerykańskich, a w związku z zapowiadaną przez prezydenta Donalda Trumpa rozbudową bazy, będzie ich pewnie więcej. Nie da się ukryć, że w czasie wolnym często przyjeżdżają do Gniezna, jako do największego miasta w promieniu 30 km. Czasem, gdy do Polski przylatują większe oddziały, wykorzystują też naszą bazę hotelową – wyjaśnia Prezydent Miasta Gniezna, Tomasz Budasz – Amerykanie zostawiają u nas swoje pieniądze, dlatego postanowiliśmy dołączyć do naszego Traktu Królewskiego coś im bliższego, niż wczesnopiastowska historia.
Do gnieźnieńskiej inicjatywy pozytywnie odniósł się także oficer prasowy 33. Bazy Lotnictwa Transportowego, mjr Lech Rybicki: – Istotnie, Gniezno to jedna z najpopularniejszych destynacji w czasie wolnym wśród naszych amerykańskich kolegów, myślę że pomnik Elvisa będzie sympatycznym akcentem.
Aktualnie trwa opracowanie projektu technicznego dla montażu pomnika; autorem ma zostać Jarosław Bogucki z Mosiny, autor znajdujących się na trasie Traktu Królewskiego rzeźb Lecha oraz Piasta Oracza. Odlew wykona pleszewska firma Brązart SC. Szacuje się, że koszt wykonania pomnika powinien zamknąć się w kwocie 120 tys. złotych.
Opublikowano: 01 kwietnia 2019 08:42
Kategoria: Aktualności
Wyświetleń: 854