Spotkanie z lekarzem książek
Zachowanie dziedzictwa pisanego ludzkości jest bardzo ważnym zadaniem. Przekazanie go przyszłym pokoleniom zależy od działań podejmowanych zarówno w przeszłości, jak i obecnie, natomiast istota i rodzaj tych starań od podłoża, na którym myśl ta została utrwalona. Wpływ różnorodnych zewnętrznych czynników niszczących implikuje bowiem powstanie wszelkiego rodzaju zmian właściwości zarówno fizycznych, chemicznych, jak i mechanicznych danych materiałów. Jest to nieunikniony proces starzenia się tworzywa, który należy jak najskuteczniej opóźniać.
O tym na czym polega konserwacja książki, jakie narzędzia są wykorzystywane w procesie konserwacji, opowiedziała dzieciom Marzena Szczerkowska, konserwatorka zabytków podczas spotkania w Filii nr 2 Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna, w ramach Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Okazało się, że książki chorują i można je leczyć. „Lekarz książek” dba też o zachowanie dobrego stanu zabytkowych dzieł.
Przybyłe na spotkanie dzieci mogły się przekonać jak kompetentną osobą jest Marzena Szczerkowska. Jest przecież laureatem XXVIII edycji Nagrody im. św. Brata Alberta – Adama Chmielowskiego w dziedzinie konserwacji zabytków. Została uhonorowana za ratowanie od zniszczeń unikalnych zbiorów archiwalnych i bibliotecznych oraz ich promocję w Akcji Mecenat Skarbów Słowa. Po powodzi w 1997 roku podjęła się akcji ratowania części cennego księgozbioru Wyższego Seminarium Duchownego Śląska Opolskiego w Nysie. Zastosowana wówczas przez nią nowatorska metoda masowej konserwacji dała oczekiwane efekty. Przy współpracy z innymi specjalistami, przez 5 lat uratowała od zniszczenia ponad 900 woluminów. Od tamtej pory współpracując z UAM w Poznaniu wzięła udział w międzynarodowych ekspedycjach konserwatorskich ratujących zbiory Biblioteki Klasztoru Koptyjskiego w Egipcie.
Od 2011 roku współpracuje z Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie w ramach Akcji Mecenat Skarbów Słowa. W jej ramach uratowano między innymi piętnastowieczny „Explanatio Evangeliorum” oraz jedyny rękopiśmienny zapis nutowy „Offertorium” z XVIII wieku. Nawet nie zdajemy sobie czasami sprawy, ilu mamy w Pierwszej Stolicy Polski światłych, kulturalnych i rzetelnych ludzi, którzy są oddani swojej pasji.
Opublikowano: 14 maja 2018 07:40
Kategoria: Aktualności
Zdjęcia:
Wyświetleń: 1061










