„W górach trzeba być silnym jak koń i zwinnym jak małpa”, czyli spotkanie z Denisem Urubko

Spotkanie z Denisem Urubką oraz Bogusławem Magrelem. (link otworzy duże zdjęcie)

Ulubionym słowem Denisa Urubki jest „doświadczenie”. Widać jednak, że jego wymówienie sprawia mu za każdym razem sporo trudności. Jednocześnie nie waha się często go używać w wywiadach i rozmowach z publicznością. Doskonale oddaje to jego podejście do życia: żadne przeciwności nigdy nie były mu straszne i wszystkie konsekwentnie i z werwą przezwycięża. O swojej drodze z Kazachstanu do Polski oraz licznych wyprawach w celu zdobycia kolejnych szczytów ten niezwykły himalaista opowiadał podczas spotkania z gnieźnianami 19 kwietnia 2018 roku.

Wspinacz do Pierwszej Stolicy przyjechał ze swoim kolegą Bogusławem Magrelem, prezesem Polskiego Klubu Alpejskiego. Dwugodzinne spotkanie ze sportowcami, podobnie jak w przypadku Adama Bieleckiego, odbyło się w hali Szkoły Podstawowej, gdzie ponownie zebrało się prawie pięćset osób. Zobaczyć mogli oni liczne filmiki z kolejnych wypraw w góry oraz z przygotowań do następnych podbojów. Sporo miejsca poświęcono też funkcjonowaniu wspomnianego już Polskiego Klubu Alpejskiego oraz działalności społecznej obu sportowców. Szkolą oni bowiem w trudnej sztuce wspinaczki młodych adeptów, wyznaczają w górach nowe drogi i oznaczają zaniedbane szlaki w całej Europie.

Jak wspominał Urubko w przygotowaniach himalaisty najważniejsza jest cierpliwość i systematyczność. On sam trenuje często nie tylko z innymi wspinaczami, ale po prostu ze sportowcami, którzy pomagają mu utrzymać świetną kondycję. Podkreślał, że dobry alpinista musi być zwinny niczym małpa i silny jak koń, a przygotowanie fizyczne jest nawet ważniejsze od dobrej formy psychicznej.

Warto wspomnieć, że urodzony w Rosji Denis Urubko jest obecnie jednym z czołowych himalaistów świata. Został pierwszym wspinaczem z WNP, który w latach 2000–2009 jako piętnasty człowiek w historii zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników świata – tak zwaną Koronę Himalajów i Karakorum – i jako ósmy na świecie dokonał tego bez użycia butli tlenowych. Łącznie wykonał 21 wejść na ośmiotysięczniki. Oprócz tego zdobył 10 szczytów siedmiotysięcznych i ma w swoim dorobku 34 wejścia solowe. Do jego największych osiągnięć należą pierwsze wejścia zimowe na dwa ośmiotysięczniki: Makalu 9 lutego 2009 z Simone Moro, Gaszerbrum II 2 lutego 2011 z Moro i Amerykaninem Cory Richardsem, a także wytyczenie nowej drogi (wejście w stylu alpejskim; w parze z Borysem Dedeszką) w 2009 na Czo Oju.

Zarówno przed, jak i po spotkaniu Urubko pozował do zdjęć z fanami oraz składał autografy na egzemplarzach swoich książek „Skazany na góry” i „Czekan porucznika”. Widać było, że mimo jeszcze niedoskonałej znajomości naszego języka, potrafi świetnie porozumieć się z fanami, głównie za sprawą niesamowitego poczucia humoru.

Odpowiadając na jedno z pytań, Denis Urubko podkreślił, że w życiu boi się tylko jednego: że nie starczy mu czasu na realizację wszystkich marzeń. Życzymy temu wspaniałemu sportowcowi, aby jednak z większością z nich się udało!

Wydarzenie zorganizowane zostało przez Urząd Miejski w Gnieźnie, przy współpracy Klubu Sportów Górskich Direta, Miejskiego Ośrodka Kultury i Szkoły Podstawowej Nr 2.

Opublikowano: 20 kwietnia 2018 09:10

Kategoria: Aktualności

Zdjęcia:

Wyświetleń: 1371

Gniezno – Pierwsza Stolica Polski

Realizacja: IDcom.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM