Zgodnie z treścią art. 41 ust. 3 i 4 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 487 ze zm.), wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) powołują gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych, a w szczególności inicjujące działania w zakresie określonym w ust. 1 oraz podejmujące czynności zmierzające do orzeczenia o zastosowaniu wobec osoby uzależnionej od alkoholu obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego. W skład gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych wchodzą osoby przeszkolone w zakresie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.

Skład Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Gnieźnie:
- przewodnicząca: Agnieszka Horoszczak,
- zastępca: Arleta Dolacińska, Paweł Seweryn,
- członkowie: Daria Banicka, Iwona Machowiak, Aldona Nowak, Lidia Szarmach, Mirosław Szarzyński, Kamilla Szymańska.

Zobowiązanie do poddania się leczeniu odwykowemu W Polsce od 1983 r. nie ma procedury przymusowego leczenia osób uzależnionych od alkoholu. Stwierdzenie to zwykle budzi zdziwienie i niedowierzanie, nawet wśród osób pracujących w obszarze profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. Często słyszy się, że wobec osoby uzależnionej zastosowano „przymus leczenia”, że dana osoba została „przymusowo umieszczona w zakładzie leczenia odwykowego” czy też nawet, że ktoś został „oskarżony o nadużywanie alkoholu”. Tymczasem należy pamiętać, że osoba, wobec której prowadzona jest procedura, zostaje zobowiązana, a nie skazana, w jej sprawie wydaje postanowienie sąd – rodzinny, a nie karny, i wreszcie – jest to osoba chora, której próbujemy pomóc, a nie sprawca przestępstwa, którego chcemy ukarać. Wszystkie czynności podejmowane w ramach procedury powinny być z jednej strony podejmowane zgodnie z prawem, ale z drugiej strony z poszanowaniem godności i podmiotowości osób, wobec których są prowadzone.

Leczenie przymusowe obowiązywało do roku 1982, kiedy to Ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zastępując przestarzałą ustawę o zwalczaniu alkoholizmowi z 1956 roku, wprowadziła formułę „zobowiązania do leczenia odwykowego”. Zobowiązanie do poddania się leczeniu odwykowemu jest instrumentem prawnym, stanowiącym wyjątek od określonej w art. 21 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zasady dobrowolności poddania się leczeniu odwykowemu. Wbrew jednak rozpowszechnionemu mylnemu przekonaniu, środek ten nie jest tym samym co leczenie przymusowe. Na czym więc polega to ograniczenie zasady dobrowolności? Otóż, po pierwsze, postanowienie wydane przez sąd w przedmiocie zobowiązania do poddania się leczeniu odwykowemu nakłada na osobę zobowiązaną prawny obowiązek poddania się leczeniu w wyznaczonym trybie oraz placówce, a po drugie, zastępuje zgodę tej osoby na udzielenie jej świadczenia zdrowotnego. Ustawodawca wprowadził tym samym wyjątek od zasady, wyrażonej w art. 16 Ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 186 ze zm.), iż udzielenie świadczenia zdrowotnego może odbyć się jedynie w następstwie uzyskania zgody pacjenta. Czyli mówiąc inaczej, kierownik takiej placówki nie musi (a nawet nie powinien) pytać pacjenta, czy wyraża on zgodę na podjęcie leczenia. Ponadto, jak wynika z art. 33 ust. 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, osoba zobowiązana nie może opuszczać terenu tego zakładu bez zezwolenia kierownika zakładu. W razie gdyby pacjent podjął próbę samowolnego opuszczenia zakładu lecznictwa odwykowego, w którym odbywa terapię, nie można stosować wobec niego środków przymusu bezpośredniego. W takiej sytuacji można zawiadomić sąd, który może nakazać policji ponowne dowiezienie klienta do placówki odwykowej. Postanowienie wydane przez sąd jest ważne dwa lata.

Przesłanki uprawniające do zobowiązania do poddania się leczeniu odwykowemu
Czy uzależnienie od alkoholu jest wystarczającą przesłanką, aby rozpocząć procedurę? Wyobraźmy sobie, że pan Kowalski mieszka sam i nie ma żadnej bliższej ani dalszej rodziny. Od kilkunastu lat nadużywa alkoholu, ale jest człowiekiem spokojnym i nikt z sąsiadów nigdy się na niego nie skarżył. W trakcie badań lekarskich okazało się, że jest poważnie chory, a dalsze picie zagraża jego zdrowiu. Pan Kowalski nie stosuje się jednak do zaleceń lekarza, który zaniepokojony stanem zdrowia pacjenta i jednocześnie podejrzewając uzależnienie, kieruje wniosek do gminnej komisji w sprawie uruchomienia procedury. Czy gminna komisja ma podstawy, żeby zająć się tym przypadkiem? Zdecydowanie nie, ponieważ określone w ustawie przesłanki zobowiązania danej osoby do poddania się leczeniu są przesłankami o charakterze społecznym, a nie zdrowotnym – dotyczą sytuacji, w których postępowanie osoby uzależnionej uderza bezpośrednio w prawne i osobiste dobra innych osób, co uzasadnia wprowadzenie ograniczeń
w sferę jej samodzielnego decydowania o sobie.

Przesłanki uprawniające do zobowiązania danej osoby do poddania się leczeniu odwykowemu, to zgodnie z art. 24 ustawy:
- rozkład życia rodzinnego;
- demoralizacja małoletnich;
- uchylanie się od obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny;
- systematyczne zakłócanie spokoju lub porządku publicznego.

Zgodnie z art. 26 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, podmiotami uprawnionymi do występowania do sądu z wnioskiem o zobowiązanie do poddania się leczeniu odwykowemu są: gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokurator. Zainicjowanie zatem procedury musi się rozpocząć od zawiadomienia któregoś w wyżej wymienionych podmiotów.

Propozycja pomocy dla rodzin dotkniętych problemami uzależnień
Regulamin Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
Zarządzenie Prezydenta Miasta Gniezna z 20 stycznia 2016 roku w sprawie zmiany Regulaminu Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Gniezno – Pierwsza Stolica Polski

Realizacja: IDcom-jst.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM